Na początku związku rozmowy przychodzą naturalnie. Piszemy do siebie godzinami, zadajemy pytania i chcemy wiedzieć wszystko – o marzeniach, dzieciństwie, planach i drobnych rzeczach dnia codziennego. Jesteśmy ciekawi siebie nawzajem i ta ciekawość buduje bliskość.
Z czasem jednak coś się zmienia. Nie dlatego, że przestaliśmy się kochać ani dlatego, że druga osoba przestała być interesująca. Najczęściej po prostu pojawia się codzienność, która stopniowo wypełnia przestrzeń, która wcześniej należała do rozmowy.
Praca, obowiązki, telefon, zmęczenie – to wszystko sprawia, że zaczynamy komunikować się głównie w sprawach organizacyjnych. Rozmawiamy o tym, co trzeba zrobić, co kupić i o której godzinie wrócimy do domu. To naturalne, ale jeśli na tym się kończy, związek powoli traci coś bardzo ważnego.
Bliskość nie znika nagle. Znika po cichu i niemal niezauważalnie. Najpierw przestajemy zadawać pytania, potem nie słuchamy odpowiedzi, a na końcu zaczynamy zakładać, że już wszystko o sobie wiemy. Tymczasem prawda jest taka, że ludzie zmieniają się cały czas, a związek potrzebuje rozmowy tak samo, jak wspólnego czasu.
Czasem naprawdę nie trzeba wielkich zmian ani długich rozmów o problemach. Wystarczy jedno dobre pytanie, które otworzy drzwi do emocji i pozwoli zobaczyć drugą osobę na nowo. Może to być pytanie o marzenia, o to, co ostatnio sprawiło radość, albo o coś, czego dawno nie mieliśmy odwagi powiedzieć na głos.
Relacja nie buduje się z wielkich wydarzeń raz w roku, lecz z małych momentów, które tworzymy każdego dnia. Z chwil, w których jesteśmy naprawdę obecni. Kiedy patrzymy sobie w oczy, śmiejemy się z czegoś błahego, dotykamy się bez powodu albo zadajemy pytanie, na które naprawdę chcemy poznać odpowiedź.
Właśnie dlatego stworzyliśmy NEST MOMENTS – miejsce na takie chwile. Nie jest to terapia ani obowiązkowa rozmowa o problemach. To po prostu przestrzeń, w której para może zatrzymać się na moment, odłożyć telefon i po prostu być razem – rozmawiając, śmiejąc się, czasem odkrywając siebie na nowo.
Bo bliskość nie wymaga perfekcji. Wymaga czasu, uwagi i odrobiny odwagi, żeby znów się sobą zainteresować.

5 pytań, które możecie zadać sobie dziś wieczorem
Jeśli czujesz, że w Waszym związku jest mniej rozmów niż kiedyś, nie musicie zaczynać od wielkich zmian. Czasem wystarczy jedno dobre pytanie, które otworzy przestrzeń do szczerej rozmowy. Oto kilka propozycji, od których możecie zacząć:
- Co w naszym związku sprawia Ci dziś największą radość?
- Kiedy ostatnio poczułeś/aś się naprawdę ze mną blisko?
- O czym marzysz w najbliższym czasie – jako osoba i jako para?
- Co moglibyśmy robić częściej razem, żeby czuć się jeszcze bliżej?
- Za co jesteś mi dziś najbardziej wdzięczny/a?
Nie musicie odpowiadać perfekcyjnie. Najważniejsze jest to, żeby po prostu zacząć rozmowę.
1 komentarz
Cześć, to jest komentarz.
Aby zapoznać się z moderowaniem, edycją i usuwaniem komentarzy, należy odwiedzić ekran komentarzy w kokpicie.
Awatary komentujących pochodzą z Gravatara.